Katowice na słodko

https://www.facebook.com/kawiarniasweethome

Umówmy się – Instagram uwielbia słodkie wnętrza – podobnie jak słodkie desery z kategorii #foodporn. Na widok, których od razu chcesz biec w miejsce ze zdjęcia, aby skosztować tych słodkości. Katowice mają kilka – szczególnie słodkich miejsc! Te słodko wyglądają nie tylko na zdjęciach!

Katowice na słodko

Same Maszkety

www.facebook.com/SameMaszketyKatowice/

Lokal znajduje się w śródmieściu Katowic, na ulicy Damrota 6 – bez problemu do niego trafisz! To miejsce które cieszy oko, i podniebienie! Szczególnie zadowoleni będą łasuchy – jak sama nazwa wskazuje, lokal specjalizuje się w samych pysznościach! I to nie byle jakich! To przede wszystkim wypasione gofry – Bubble Waffles, szalone szejki, klasyczne ciasta i pyszne desery. Wszystko jest wyjątkowo świeże, pachnące, i… przesłodkie! Każdy wielbiciel słodkości znajdzie tu coś dla siebie. Poza tym, że popularne gofry Bubble Waffles, są niezwykle Instagramowe, podobnie jest z samym wnętrzem lokalu. Dobrze odnajdą się tutaj wielbiciele domowego i ciepłego klimatu. PRL-owskie meble robią klimat! Jednak nie jest to klimat w stylu meblościanki, którą pamiętasz z mieszkania swojej babci. Tutaj wszystko jet ze smakiem – i to dosłownie!

Sweet Home Silesia

https://www.facebook.com/kawiarniasweethome

To kolejne słodkie miejsce na mapie Katowic. Zlokalizowane jest nieopodal rynku, na ulicy Moniuszki 3. To bardzo sympatyczne i smaczne miejsce, specjalizujące się w monodeserach, które inspirowane są francuskim cukiernictwem. A skoro francuskim tzw. bardzo eleganckim. Każdy deser wykończony jest z precyzją i dokładnością, dzięki czemu pięknie wygląda na Instagramowych fotkach! Desery łączą różne tekstury i smaki. Estetyka i doznania smakowe – tak można określić kawiarnie Sweet Home Silesia. A co z wnętrzem? To jest bardzo przytulne, a wręcz domowe, w połączeniu z miłą atmosferą, aż chce się wpadać na ciasto i kawę, no i oczywiście na fotkę!

 

NeverStopExploring

Poprzedni

Instagramowa randka na dachu Katowic

Następny

A może zdjęcie na dachu Warszawy?

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *